Przejdź do głównej zawartości

Priečne sedlo

"Orla Perć Słowacji". Kolejne tatrzańskie marzenie - zrealizowane!

Czerwona Ławka. 
Długo zastanawiałyśmy się z Ewą dlaczego Priečne sedlo to po polsku Czerwona Ławka? A Sedielko to Lodowa Przełęcz? Dlaczego nie jest to tłumaczone dosłownie? 
Zagadka.

Na pierwsze pytanie znalazłam odpowiedź:



kultowa "drabinka" ;)


Ani zdjęcia, ani słowa nie oddadzą tego co tam się działo...
Coś niesamowitego.

Zostawiam tutaj naszą dwudniową trasę, serię komórkowych zdjęć i filmik na youtubie (!).



Starý Smokovec - Zbojnícka chata 1960 m n.p.m. - Priečne sedlo (Czerwona Ławka) 2352 m n.p.m. - Téryho chata 2015 m n.p.m.

Téryho chata - Sedielko (Lodowa Przełęcz) 2376 m n.p.m. - Zamkovského chata - Starý Smokovec


































































a na koniec bajkowy, mglisty las... zdjęcia Ewy ;)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wzdłuż nadbałtyckich krajów: Litwa-Łotwa-Estonia i ich stolice

6-19.08.2013 Wileńskie pranie: Cudowna, leniwa podróż przez nabałtyckie kraje... Wiele wrażeń, odkryć i mnóstwo radości. widok spod wieży Giedymina na stare miasto Wilna (zdj. Bartka) Na początek opowieści parę praktycznych informacji...

Na rynku Pan Kataryniarz, a w Łazienkach wiewiórki

9 - 11 października 2014 Czasem bywa i tak, że podróże same znajdują swoich podróżników... W taki właśnie sposób po zimowej Pradze przyszedł czas na jesienną eksplorację innych części Warszawy. Tym razem w zacnym pielęgniarskim gronie. ;) co prawda to firanka, a nie pranie... ale ile w niej uroku! i warszawskie pranie z prawdziwego zdarzenia a nawet takie prosto z rynku! sobotnie przedpołudnie w Łazienkach

Świnica. Jesteśmy mgłą

Ciepło krakowskiego wieczoru zaskoczyło. Tramwaje głośno mknęły po torach, samochody rozświetlały czerwcowe ciemności. Ciepło miasta, trochę lepkie i betonowe. To zupełnie inne powietrze od tego w górach: rześkiego i mglistego. Mgła była wszędzie. Otaczała z każdej strony. Wdzierała się we włosy, chłodziła ramiona, osiadała na powiekach.  Jakbyśmy wszyscy byli mgłą.